Zjada troch kleiku, umiechaa si i obiecywaa, e jutro na pewno wstanie. Ale nie byo mowy o wstaniu. .. eby tak trafi, na co ma apetyt .. mwia Gabrysiowa .. Wstaoby twoje matczysko. Zaraz by jej przybyo siy .. Przyniosa powida, soki, smaya jajecznic, sadzaa matk, podkadajc jej poduszk pod plecy. Ona poddawaa si posusznie wszystkim zabiegom, umiechaa si, podnosia yk do ust i po skosztowaniu odkadaa. 